20 marca 2011

Jeszcze w temacie czytelnictwa - tym razem w obrazkach

Jakby w odpowiedzi na mój ostatni post na świetnym blogu Artliterii pojawiły się takie oto plakaty:



"To read is to live many lives" - nic dodać, nic ująć..

5 komentarzy:

  1. Jaką masz piękną grafikę bloga! Rewelacja. Estetyczne i wymowne. Ale zazdroszczę:) Serdeczności na wiosne, no i lato też :)

    OdpowiedzUsuń
  2. P.S. Zapomniałam dodać, że hsło "To read is to live many lives" doskonale nadaje się na literacki tatuaż - kiedyś miałam zresztą taki w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne plakaty, uwielbiam zdjęcia w takim klimacie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Procella - :)

    The book - dziekuje :) Tatuaż dobry pomysł, można by z takiego zdania zrobić tatuowana bransoletkę wokół ramienia :)

    Kasia - ja też, podoba mi się i pomysł i wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń

Japońska sztuka walki z chorobami

Mam za sobą cztery miesiące nieustannych chorób. Nic oryginalnego, przeziębienia, katarki, zapalenie uszu, no, jedna runda grypy (o Zeusie, ...