Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2014

Wsi spokojna, wsi wesoła... ("Wnuczka do orzechów" - Małgorzata Musierowicz)

Obraz
Przetrzymała mnie Autorka okrutnie w oczekiwaniu na dwudziesty tom Jeżycjady. Zapowiedź "Wnuczki do orzechów" pojawiła się już w poprzednim tomie, "McDusi", który ukazał się w październiku 2012 r. I tak sobie czekałam i czekałam, tracąc powoli nadzieję na doczekanie się*. A jednak stało się, "Wnuczka..." wyszła i pobiegła prosto w me ramiona ;) Zaczęłam czytać wczoraj wieczorem, wbrew planom zarywając część nocy, skończyłam dziś rano.




Wyjaśniam od razu, że jestem nieuleczalną fanką Jeżycjady. Więc nieważne, jak bardzo pogarszać się będzie jakość kolejnych tomów, nieważne, jak bardzo będę narzekać na tzw. Neojeżycjadę, i tak będę sięgać po kolejne tomy, będę je czytać, będę narzekać, a potem wytrwale czekać na następne. Wykreowani przez Małgorzatę Musierowicz bohaterowie już dawno przestali być dla mnie postaciami literackimi - są ludźmi z krwi i kości, odwiedzam ich z każdym kolejnym tomem jak dawno niewidzianych znajomych, pomimo że dorobili się ostatnio…