Dzień Kota

Proszę Czytelników, oto Zula. Dla Was zgodziła się odgrywać rolę grzecznego kota.
Przez jakieś 30sekund.


 

Komentarze

  1. Oooch, jaka słodka! :) Taaa, moja też do zdjęć jest grzeczna, a potem zamienia się w... w... szatana jakiegoś, cholera :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zula nawet na zdjęciach zwykle wychodzi jak szatan - widać tylko jakąś rozmazaną łapę albo koniec ogona. Dziś się postarała :)

      Usuń
    2. No widać, na tym pierwszym zdjęciu wygląda jak prawdziwy aniołek ;)

      Usuń
  2. Aaa cudna! Czy to jeszcze kociak czy już kotka? Na zdjęciach naprawdę grzeczna się wydaje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kociak, ma 5 miesięcy, rośnie jak szalona :)

      Usuń
    2. Tak mi się wydawało, że to jeszcze dziecię :)
      To ja czekam na kolejne zdjęcia a Zuli mówię "rośnij zdrowo" :)

      Usuń
  3. Zula - wszystkiego, co koty lubią najbardziej z okazji dzisiejszego święta :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W imieniu Zuli bardzo dziękuję :)

      Usuń
  4. Ja jednak wolę psy, ale koty również mają swój urok :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę psy (zwłaszcza swojego), ale kociaki uwielbiam. Śliczna Zula :) Czasem mi brakuje w moim psie funkcji mruczenia, bo ocieranie się o nogi czasem mu się zdarza ;)

      Zapraszam w odwiedziny mojego świeżutkiego książkowego bloga :)

      Usuń
    2. Bardzo lubię psy i chciałabym mieć własnego, może kiedyś się uda, ale chyba z kotami mi bardziej po drodze. Może dlatego, że własnego psa nigdy nie miałam, a to już mój trzeci kot. Poza tym przychylam się do zdania, że dom bez kota to tylko mieszkanie :)

      Usuń
  5. Śliczne kociątko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przecudowna i przesłodka!
    Ja mam kota 6-miesięcznego, też rzadko da się uchwycić na fotografii, choć ostatnio jakby polubił pozowanie do zdjęć :). Lecę mu teraz złożyć życzenia z okazji Dnia Kota ;P Przekaż również swojej kici :)

    OdpowiedzUsuń
  7. o skąd ja to znam ;) na pierwszy rzut oka najgrzeczniejszy kot świata a za sekundę już łobuz nad łobuzy;) pozdrowienia ode mnie i od Furki z Kobusiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zula ma fazy - jest faza "jestem najsłodszym kotem świata i kocham ludzi" oraz faza "dzikie tygrysy gonią stado antylop w tę i nazad" :) Pozdrowienia dla Twoich zwierzaków :)

      Usuń
  8. Buziaki w Zulowy łepek z okazji Dnia Kota:-))
    Prześliczny kotek, jak się trochę ustatkuje, to proponuję zrobić z niej modelkę do zdjęć książek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko się ustatkuje, to się postaram :)

      Usuń
  9. Jaki słodziak! Gdybym nie miała kota, to chyba bym się dała nabrać na jej grzeczność;) Ale nie ze mną te numery! W mojej rodzinie były jak dotąd dwa koty, które potrafiły być niewiarygodnie niewinne, kiedy było im to potrzebne do zrealizowania jakiegoś celu:]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że kot, który właśni układa w łebku jakiś niecny plan, ma wygląd futrzanego aniołka? To chyba natura je tak obdarowała, żeby zmylić ofiary ;) Ja miałam dwa koty, kiedy jeszcze mieszkałam z rodzicami, ale jeden z nich nigdy nie wyglądał słodko, miał raczej wygląd: "jestem piękny, patrz a nie rusz"...

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Z wizytą u Sienkiewicza. Cztery Marie.

Królewna Śmieszka

Literatura na ekrany! - Cykl o Ani z Zielonego Wzgórza (cz. 2)