22 lutego 2012

Śmierć, dziewczyna i powojenne Węgry

Powieść Magdy Szabó "Tajemnica Abigail" była prawdopodobnie jedną z najważniejszych (i najbardziej ukochanych) książek mojej młodości. Jej niesamowita atmosfera nadal mnie porywa i nie mogę odżałować, że węgierski serial nakręcony na podstawie książki nie jest dostępny z polskimi napisami.
Nie mam pojęcia, dlaczego wcześniej nie sięgnęłam po inne książki autorki, chyba bałam się rozczarowania. Teraz wreszcie się odważyłam - przeczytałam inną młodzieżową powieść Szabó "Powiedzcie Zsófice". I chociaż nie dorównała ona niedoścignionemu wzorowi "Tajemnicy Abigail", potwierdza klasę pisarki.
Cała recenzja na blogu Klasyka Młodego Czytelnika.

8 komentarzy:

  1. Nie czytałam jeszcze nic Magdy Szabo, ale czytałam wiele pozytywnych recenzji jej książek. Trzeba się będzie wreszcie za to wziąć! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie, to trzeba nadrobić - "Tajemnica Abigail" to pozycja obowiązkowa! :)

      Usuń
  2. Bardzo lubię książki Szabo. Dawno temu czytałam "Tajemnicę Abigail" - pamiętam jak jakoś moja mama wygrzebała ją w biblioteczce u dziadków i wręczyła mi mówiąc, że powinnam przeczytać, bo to cudowna książka. Podeszłam do tego niechętnie, ale szybko się przekonałam, że to jest wyjątkowa książka.
    Polecam Ci gorąco także inne książki Szabo - największe wrażenie zrobił na mnie "Piłat", najbardziej zaś urzekł mnie klimat "Staroświeckiej historii".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ogromną chęć zwłaszcza na "Staroświecką historię", ale jakoś nie mogę jej nigdzie znaleźć. W bibliotece dokopałam się na razie tylko "Świniobicia" i na pewno je przeczytam.

      Usuń
    2. Niestety też miałam problem z dotarciem do książek Magdy Szabo. Jedna udało mi się za jakieś śmieszne pieniądze kupić na Allegro, ale inne osiągają zabójcze ceny. A biblioteki niestety także zbyt dobrze zaopatrzone nie są...

      Usuń
  3. "Tajemnicy Abigail" już nie mam w bibliotece (tzn. inne filie mają, więc nie ma problemu), Zsofika nie wiem czy kiedyś była, ale zostało jeszcze kilka rozpadających się powieści Szabo dla dorosłych i bronię ich dzielnie przed wyrzuceniem. Ponieważ jeszcze ich nie czytałam, ale planuję to argument jest właśnie taki, że nie można ich wyrzucać, bo będę je czytać. Potem argumentem pewnie będzie to, że są świetne. ;) Nie rozumiem czemu nie wznawiają takich książek... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że nie mogę pojąć, dlaczego nie ma wznowień choćby "Tajemnicy Abigail". Ta książka w ogóle się nie zestarzała, a trzeba ją zdobywać w ciężkich bojach. Całe szczęście, ze mam własny egzemplarz - zdobyty lata temu przez mamę po likwidacji zakładowej biblioteki.

      Usuń
  4. Anonimowy17.4.12

    A może by tak zasypać prośbami TVP o ponowne puszczenie tego serialu w tv? Oczywiście węgierską wersję z dubingiem (tak coś mi swita, że to był dubing). Była też polska wersją z Agnieszką Krukówną w roli Giny, ale orginał był lepszy.

    OdpowiedzUsuń

Japońska sztuka walki z chorobami

Mam za sobą cztery miesiące nieustannych chorób. Nic oryginalnego, przeziębienia, katarki, zapalenie uszu, no, jedna runda grypy (o Zeusie, ...