7 stycznia 2012

Właśnie Patty



2 komentarze:

  1. jestem na takowe książki zbyt wiekowy :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Stoję na stanowisku, że nikt nie jest za stary na żadną książkę. A poza tym każdy ma tyle lat na ile się czuje :) Ja też raczej nie znajduję się w grupie docelowej tej serii, ale zupełnie mi to nie przeszkadza. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Japońska sztuka walki z chorobami

Mam za sobą cztery miesiące nieustannych chorób. Nic oryginalnego, przeziębienia, katarki, zapalenie uszu, no, jedna runda grypy (o Zeusie, ...