1 lipca 2011

Wiadomości kryminalne

Udało mi się zupełnie przeoczyć fakt, że zaczęło się lato. 
Lato z kryminałem :) 
Czyli, pisząc wprost, zaczęły się już ukazywać kryminały za 15 zł co wakacje wydawane przez Politykę i W.A.B. Ostatnio czytam znacznie mniej kryminałów, niemniej je lubię i zawsze coś z serii skubnę (chociaż, wstyd przyznać, Indriðason stoi na półce od zeszłej edycji - nadal nieprzeczytany).

W tym roku ukażą się:

1. „Z zamkniętymi oczami” Gianrica Carofiglio - 21 czerwca (wtorek)
2. „Piąta kobieta” Henninga Mankella - 6 lipca 2011 (środa)
3. „Pod Przechytrzonym Lisem” Marthy Grimes - 20 lipca (środa)
4. „Wilcza wyspa” Tomasza Konatkowskiego - 3 sierpnia 2011 (środa)
5. „Grobowa cisza” Arnaldura Indriðasona - 17 sierpnia 2011(środa)
6. „Płotki giną pierwsze” Aleksandry Marininy - 31 sierpnia 2011 (środa)
7. „Morderstwo pod cenzurą” Marcina Wrońskiego - 14 września 2001 (środa).

Obowiązkowo nabędę Mankella, bo go wielbię, a "Piątej kobiety" jeszcze nie czytałam. Po przejrzeniu opisów, recenzji na blogach itp. zdecydowałam się jeszcze na Marcina Wrońskiego. Marthę Grimes sobie podaruję, bo już ją czytałam - ale innym polecam, mnie się jej seria o Richardzie Jurym bardzo podoba. A jak przeczytam "W bagnie" Indriðasona, to może się zdecyduję na "Grobową ciszę" (albo i nie). Ostatnio udało mi się naprawdę znacznie ograniczyć nabywanie książek, pozbywanie się przeczytanych idzie mi też nieźle, więc nie chciałabym znów zagracać sobie biblioteczki pochopnymi nabytkami. 

W ogóle to nastąpiła w moim literackim życiu rewolucja i wreszcie zaczęłam czytać książki z własnych stosików. Żebyście wiedzieli, jakie tam są fajne pozycje :D Ale jeszcze parę pożyczonych się plącze - ludzie mi je pożyczają, nawet jak nie proszę. Już mi siostra zapowiedziała, że jutro mi kolejne dwie podrzuci. Może ja je w jakiś sposób przyciągam? Albo stosiki generują pole magnetyczne - słowo lgnie do słowa ;)

8 komentarzy:

  1. Ja się cieszę, bo w tym roku będą takie książki, których nie mam a bym chciała. Na pewno kupię Mankella, bo tylko "Piątej kobiety" mi brakuje. Indridasona i Wrońskiegoo też. Zastanawiam się nad Konatkowskim, bo czytałam, ale czy chcę mieć na własność ? Resztę mam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Numer 3 i 4 - bardzo chętnie. Dzięki za wiadomość - nie miałam o tym pojęcia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojojoj. A już myślałam, że to jakaś akcja czytelnicza - nieprzeczytanych kryminałów na półkach mam bowiem mnóstwo.

    Zupełnie natomiast zapomniałam o tej corocznej akcji Polityki i W.A.B.
    Chyba ktoś będzie musiał zabrać mi w końcu portfel i zamknąć gdzieś, bym nie kupowała więcej książek :P

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też dużo pożyczam zarówno od kogoś jak i komuś. A wzajemne "pożyczanie" praktykowane z siostrą doszło do takich rozmiarów, że żadna z nas już nie wie, która książka należy do której :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiem Ci, że pozbywanie się książek, to i mi ostatnio dobrze idzie ;) Mam nadzieję, że nie wyczyszczę wszystkiego do cna.

    OdpowiedzUsuń
  6. O, nie wiedziałam o tej akcji, a z przyjemnością się z Mankellem zapoznam, bo jeszcze nie miałam okazji, a fance kryminału chyba nie przystoi go pominąć w swoim dorobku :)
    tylko, gdzie można nabyć te pozycje, w kioskach czy księgarniach?

    OdpowiedzUsuń
  7. Kamkap - ja sie właśnie próbuje nauczyć, że jak czytałam, to już nie muszę mieć (no, chyba, że to jakaś bardzo mądra książka,do której będę wracać z korzyścią dla siebie) , dlatego Grimes odpuszczę :)

    Beatrix73 - widzę, że będę musiała po tego Konatkowskiego sięgnąć jednak - może da sie w bibliotece upolować.

    Claudette - w sumie, Lato z kryminałem byłoby doskonałe jako czytelnicze wyzwanie :) Ale ja się na wyzwania nie pisze, za duże mam już stosiki.
    A jeśli chodzi o zabieranie portfela - też by się przydało, wczoraj dosłownie cudem ominęłam empik. A już mnie prawie wessało między półki :D

    Grendella - my z siostrą praktykujemy pożyczanie wielostopniowe - jak jedna z nas kupuje książkę, to pożycza siostrze, mamie, swojej przyjaciółce i siostry przyjaciółce, więc czasem zlokalizowanie takiej książki bywa skomplikowane ;) A że mam spore stosy, to często pożyczam przed przeczytaniem - rezultat jest taki, że ja kupuję, a dopiero po roku mogę przeczytać, jak już ją wszyscy znają i przerzucają się fragmentami fabuły ;)

    Lena173 - ja się dopiero rozkręcam - poznaję się z allegro. Ciężko idzie, trochę jakby własne dzieci sprzedawała :D Ale zwalczam u siebie gromadzenie książek dla samego posiadania.

    Dominika Anna - czy nie przystoi to nie wiem, ale jest taki fajny, że szkoda nie czytać :) Te książki powinny być dostępne w kioskach (chociaż w Łodzi na moim osiedlu jest z tym średnio, lepiej w śródmieściu), ale na ogół kupuję tę serię w empiku - tyle, że stoi na półkach z czasopismami, a nie tam, gdzie książki.

    OdpowiedzUsuń
  8. O, ja Mankella koniecznie, bo lubię, Grimes też sobie nie odmówię, dziękuję za informację!

    OdpowiedzUsuń

Japońska sztuka walki z chorobami

Mam za sobą cztery miesiące nieustannych chorób. Nic oryginalnego, przeziębienia, katarki, zapalenie uszu, no, jedna runda grypy (o Zeusie, ...