Z kolei bajki o królewnie Śnieżce doczekamy się nie w jednej odsłonie, ale w dwóch. Czeka na nas mroczna i straszna wersja z Charlize Theron, Kristen Stewart i Chrisem Hemsworthem - "Snow White and the Huntsman" oraz wersja komediowa (a sądząc po trailerze naprawdę zabawna) z Julią Roberts - "Mirror, mirror" w reżyserii Tarsema Singha (twórcy cudownego "The Fall").
Niepoprawna wielbicielka "Alicji w Krainie Czarów", zawyża poziom czytelnictwa, folguje nałogowi, uprawia tsudoku i hoduje dwa małe mole (książkowe). Poprzednia nazwa bloga (Jedz, tańcz i czytaj) zdezaktualizowała się - mam dzieci, nie mam czasu na nic, ale nadal czytam. Zamiast spać.
25 listopada 2011
Literatura na ekrany 2012
Jakiś czas temu pisałam o planowanych ekranizacjach literatury w 2012 r. Wczoraj z zachwytem zauważyłam, że pojawił się już wielce obiecujący trailer "Igrzysk śmierci" na podstawie powieści Susan Collins. Nie podejrzewam, by film był tak dobry jak książka (jestem niepoprawną i bezkrytyczną fanką), niemniej już się nie mogę doczekać.
Z kolei bajki o królewnie Śnieżce doczekamy się nie w jednej odsłonie, ale w dwóch. Czeka na nas mroczna i straszna wersja z Charlize Theron, Kristen Stewart i Chrisem Hemsworthem - "Snow White and the Huntsman" oraz wersja komediowa (a sądząc po trailerze naprawdę zabawna) z Julią Roberts - "Mirror, mirror" w reżyserii Tarsema Singha (twórcy cudownego "The Fall").
Z kolei bajki o królewnie Śnieżce doczekamy się nie w jednej odsłonie, ale w dwóch. Czeka na nas mroczna i straszna wersja z Charlize Theron, Kristen Stewart i Chrisem Hemsworthem - "Snow White and the Huntsman" oraz wersja komediowa (a sądząc po trailerze naprawdę zabawna) z Julią Roberts - "Mirror, mirror" w reżyserii Tarsema Singha (twórcy cudownego "The Fall").
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Winter is coming... Tym razem w komiksie.
Nadciąga zima – długa, mroźna i niebezpieczna. Legendy mówią o tajemniczej trującej mgle, która się wtedy pojawia, jakby głód i krwiożercz...
-
Nadciąga zima – długa, mroźna i niebezpieczna. Legendy mówią o tajemniczej trującej mgle, która się wtedy pojawia, jakby głód i krwiożercz...
-
Cztery lata wierni czytelnicy Jeżycjady odczekali się na przyjazd Magdusi do Poznania. Ja też czekałam. Oczekiwanie dłużyło mi się niemi...
-
To mój najnowszy zakup, długo za mną chodził i wreszcie się skusiłam. Słownik obrazkowy wbrew pozorom nie jest przeznaczony wcale dla na...
O ile się nie mylę to "Mirror, Mirror" jest na podstawie książki Gregoryego Maguire o tym samym tylu ale nie jestem pewna - w kazdym razie jestem bardzo ciekawa :D
OdpowiedzUsuńPapierowa latarnia - to chyba przypadkowa zbieżność tytułów ;) Do niedawna ten film nie miał wcale tytułu i był nazwany "Untitled Snow White Project". Bohaterowie nazywają się inaczej. Ale książkę też bym chętnie poznałą.
OdpowiedzUsuńNie lubię takich komedii, ale "Mirror, mirror" chyba obejrzę - Julia Roberts świetna! (przynajmniej w trailerze ;))
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawi mnie ta mroczna wersja Śnieżki, ale obawiam się, że nie zniosę widoku półotwartych ust Kristen Stewart i będę ją ciągle widziała przez pryzmat niemrawej Belli Swan. Komediowa wersja może być popisem umiejętności Julii Roberts.
OdpowiedzUsuńZaczytAnia - pokładam wielką nadzieję w reżyserze, a do tego bardzo lubię Julię Roberts, więc też na pewno zobaczę :)
OdpowiedzUsuńLilthin - podzielam Twoje obawy co do Stewart. Zwłaszcza, że już w trailerze ma tą swoją Bellową minę... Ale Charlize Theron w roli macochy wydaje się genialna, więc dla niej pójdę do kina :)