27 lutego 2011

Podziemia bez rewelacji

Roderick Gordon, Brian Williams
Tunele / Tunnels
tłum. Janusz Ochab
Wilga 2008
audiobook, czyta Wojciech Malajkat



Czternastoletni Will wychowuje się w dziwnej rodzinie. Jego matka nie rusza się z kanapy przed telewizorem, siostra - Rebeka - dba o dom, ale jest tajemnicza i oschła, ojca pochłania pasja "grzebania w ziemi". Will uwielbia ojca i wraz z nim angażuje się w wykopywanie tuneli, dzięki którym odkrywają np. starą stację metra. Nie mają pojęcia, jak niebezpieczne okaże się ich hobby. Kiedy pewnego dnia ojciec znika, Will zaczyna podejrzewać, że ruszył on na wyprawę jednym z tuneli. Wraz z przyjacielem wyprawia się więc jego śladem. To, co znajdą na końcu tunelu przekroczy ich najśmielsze sny. 

Tunele to pierwszym tom serii, ale nie sądzę, żebym sięgnęła po dalsze. Książka nie jest zła, ot, taka przyzwoita "przygodówka" dla młodszej młodzieży. Pomysł autorów jest ciekawy, realizacja taka sobie. Pierwsza część bardzo wciąga, ale kiedy chłopcy zeszli już do podziemi, zaczęłam się nudzić - mimo że akcja posuwa się szybko. Czegoś zabrakło: umiejętności konstruowania realnego świata, jak w Harrym Potterze, przewrotnego humoru z Percy'ego Jacksona albo emocji z Gone. Prawdopodobieństwo psychologiczne postaci kuleje miejscami na obie nóżki. Może przez to, że autorów jest dwóch i każdy starał się nadawać bohaterom własny rys, wydawali mi się charakterologicznie niespójni. Do żadnego szczególnie się nie przywiązałam. Audiobook przygotowany jest dobrze, Malajkat czyta przyzwoicie, a mroczna muzyka potęguje nastrój.

Podsumowując, lektura nie bardzo zła, ale niekonieczna.

7 komentarzy:

  1. IV tomy tej serii leżą u mnie na półce ale jak na razie nie miałam okazji, by je przeczytać. Może w wakacje znajdę chwilę wolnego. Póki co mojemu bratu bardzo się ten cykl podobał.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój 12-letni brat chciał to czytać, ale zaczął i odłożył, chyba się z Tobą zgadza :D.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lena i C.S. - jak widać, ilu braci, tyle opinii :D Jak akurat brata nie mam, to musiałam sprawdzić na sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka chyba nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  5. "Tunele" tylko przekartkowałam i niestety nic nie zaskoczyło. "Harrego Pottera" wystarczy, że człowiek przeczyta dwie strony i już jest zaintrygowany, a tutaj jedno wielkie nic, więc sobie dałam spokój z tą książką i widzę, że dobrze zrobiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. dm1994 - to nie będę zmuszać :D

    Przyjemnostki - nic nie straciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na mnie czeka lektura tej książki i już nie mogę się doczekać! :D Chociaż mam małe obawy... Jednak mam nadzieję, że Tunele mi się spodobają

    OdpowiedzUsuń

Japońska sztuka walki z chorobami

Mam za sobą cztery miesiące nieustannych chorób. Nic oryginalnego, przeziębienia, katarki, zapalenie uszu, no, jedna runda grypy (o Zeusie, ...