Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2016

Polsko-duńskie wychowanie

Obraz
Tej jesieni wybuchła nieoczekiwanie moda na hygge. Francuskie poradniki uczące paryskiego szyku i przemieniania dzieci w niegrymaśne aniołki jakby straciły blask. Nie ma się co dziwić, mamy polski listopad - buro, zimno i ponuro, chandra razem z wiatrem wciska się szparami w oknach. Potrzebna jest jakaś prosta recepta, żeby odzyskać radość życia. I oto recepta się znajduje - trzeba się uczyć od Duńczyków, najszczęśliwszych ludzi na świecie, jeżeli wierzyć sondażom, które plasują ten naród na szczycie wszelkiej szczęśliwości od co najmniej 40 lat. A zaznaczmy, ze pogoda też ich nie rozpieszcza. Wyrzucamy wiec wszyscy swoje klasyczne sweterki w marynarskie paski i francuskie szpilki (przynajmniej do wiosny), zakładamy grube skarpety, układamy się przed kominkiem i praktykujemy hygge ze wszystkich sił.

Chociaż irytuje mnie ten nagły zalew duńskich poradników (w miejsce francuskich) w księgarniach, nie da się ukryć, że chętnie poznałabym tajemnice szczęśliwości tego narodu. Książka &quo…