Powróciłam z wakacji, ale bez szczególnego zapału do pracy, a nawet do blogowania. Wyjazd był za krótki o jakieś pół roku ;) Sporo książek udało mi się przeczytać i niedługo pojawią się nowe notki. A na razie, na rozgrzewkę, najciekawsze okładki "Emmy" Jane Austen. Wszystkie piękne, ale największą słabość mam do okładek książek wydawanych w serii "EVERYMAN'S LIBRARY".
Niepoprawna wielbicielka "Alicji w Krainie Czarów", zawyża poziom czytelnictwa, folguje nałogowi, uprawia tsudoku i hoduje dwa małe mole (książkowe). Poprzednia nazwa bloga (Jedz, tańcz i czytaj) zdezaktualizowała się - mam dzieci, nie mam czasu na nic, ale nadal czytam. Zamiast spać.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Winter is coming... Tym razem w komiksie.
Nadciąga zima – długa, mroźna i niebezpieczna. Legendy mówią o tajemniczej trującej mgle, która się wtedy pojawia, jakby głód i krwiożercz...

-
Cztery lata wierni czytelnicy Jeżycjady odczekali się na przyjazd Magdusi do Poznania. Ja też czekałam. Oczekiwanie dłużyło mi się niemi...
-
Nadciąga zima – długa, mroźna i niebezpieczna. Legendy mówią o tajemniczej trującej mgle, która się wtedy pojawia, jakby głód i krwiożercz...
-
Moje pierwsze zetknięcie z Jane Eyre było całkiem nieświadome. W wieku kilku lat oglądałam z rodzicami jakiś film i jedyne co z niego zapami...
Vintage Austen jest rewelacyjna!
OdpowiedzUsuńWitam po powrocie i doskonale rozumiem te pól roku... mam to samo;)
W tej serii Vintage wyszły wszystkie ukończone powieści Austen: http://stylishpop.blogspot.com/2009/12/jane-austin-book-covers-by-vintage.html
UsuńNiestety, dwa tygodnie urlopu to boleśnie mało, cieszę się, ze to rozumiesz :)
Trzecia od dołu :)
OdpowiedzUsuńA w sumie co to za różnica jaka okładka .. skoro "Emma" jest taaaką cudowną lekturą ?
Pozdrawiam
Oczywiście, że cudowna, dlatego nie powinno się ją bezcześcić brzydką oprawą :). A ja mam ogromną słabość do okładek, zawsze to przyjemniej trzymać w dłoniach coś pięknego.
UsuńW sumie nie zaczytuje się w Austin, choć przyznaję, że okładki urokliwe.
OdpowiedzUsuńŻeby docenić urok okładek, nie trzeba lubić autora :)
Usuń